Zapach syntetycznego sandałowca może leczyć białaczkę

Zapach syntetycznego sandałowca może leczyć białaczkę
Sandalore, syntetyczne drzewo sandałowe, zabija komórki rakowe u pacjentów z białaczką szpikową – donosi niedawna publikacja w Cell Death Discovery. Wśród wielu powikłań białaczka szpikowa powoduje tworzenie zbyt wielu niedojrzałych białych krwinek. Sandalore nie tylko zabił część tych białych krwinek, ale również spowolnił tempo ich namnażania. Odkrycie badaczy z Essen University Hospital and Ruhr-Universitat w Bochum może otworzyć drzwi całkiem nowym metodom leczenia. Receptory węchowe nie tylko w nosie Niemieccy uczeni odkryli receptory węchowe w białych krwinkach. Chociaż najpierw odkryto te receptory w nosie, to wiele ludzkich organów wykorzystuje receptory chemiczne. Receptory węchowe odnaleziono w wątrobie, kubki smakowe w okrężnicy, a niedawno receptor OR2AT4 w białych krwinkach u pacjentów z ostrą białaczką szpikową. Syntetyczny sandałowiec Sandalore to syntetyczny zapach drzewa sandałowego, który używa się jako substytut rzeczywistego olejku sandałowego w kremach do ciała i perfumach. Jest substancją chemiczną, która łączy się z receptorem i wywołuje reakcję chemiczną w komórce. W tym przypadku sprowokował napływ jonu wapniowego Ca2+ do komórki. Naukowcy zauważyli, że ten napływ prowokuje szybszą śmierć komórek. Ponadto sandalore powoduje fosforylację, która zmniejsza prędkość rozmnażania się komórek. Odkrycie szczególnie ważne dla chorych na białaczkę To odkrycie może okazać się przełomowym, ponieważ u chorych na białaczkę szpikową tworzy się zbyt wiele niedojrzałych białych krwinek. Lek, który ograniczyłby ich wytwarzanie i powodował ich wcześniejszą śmierć, mógłby być lekiem ratującym ludzkie życie. Zwłaszcza że lek na ostrą białaczkę szpikową wciąż jest niedostępny.

Napisz komentarz